" Nie muszę być idealna, żeby być perfekcyjna "

 Witajcie Kochani :) 
" Nie muszę być idealna, żeby być perfekcyjna "☺☺☺☺<3 o:p="">





Źródło: Facebook 
Musimy o tym pamiętać, każdy człowiek, ma w sobie ukryte piękno, które należy wydobyć. Wygląd zewnętrzny to tylko "opakowanie „ zmieniające się z upływem lat, czasami dotknie nas choroba, nagle zmieni się obraz wdziany w lustrze, ciężko nam akceptować zmiany, nie przepadamy za własnym widokiem w ubraniu i bez niego.

Wiem, jakie to trudne akceptować siebie szczególnie wtedy, gdy ma się kompleksy, ja od kilku lat uczę się przychylnie patrzeć na siebie – nie jest to takie łatwe chciałabym lepiej wyglądać mieć perfekcyjne ciało jak większość kobiet. 


Niestety tak nigdy nie będzie, lubię dostawać komplementy, ale kiedy je słyszę z tyłu głowy odzywa się głos „ Dobra, dobra człowieku w domu mam lustro „ Nie przepadam za swoim widokiem nago, ale staram się akceptować to, jaka jestem, bo nie mam wyjścia inna nie będę. Ogólnie siebie lubię, najbardziej, gdy nie patrzę zbyt długo na siebie. Kiedy się przyglądam, zauważam mankamenty mojego ciała.

Wygląd nie jest taki ważny, ale jednak brak pewności siebie może nieco skomplikować.

Piszę tego posta trochę w ramach autoterapii, chcę sobie uświadomić, że to tylko opakowanie, które nie definiuje tego, jakim jestem człowiekiem, brak płaskiego brzucha nie odbiera mi atrakcyjności ani kobiecości. W ramach kontrastu do tego, czego nie lubię u siebie zdradzę Wam to, co mi się podoba – lubię swoje oczy, włosy, piersi, ( chociaż nie są idealne) i tyłek.

 Także, nie jest najgorzej, prawda? – A tak naprawdę to najważniejsza jest osobowość, charakter człowieka i to jest prawdziwe piękno.
Wszystko, co ukryte wewnątrz jest cenne i piękne w życiu liczą się drobne gesty , dobroć , troska to jest czyste piękno zawarte w człowieku.  

Komentarze

Polub mnie

Popularne posty