Przejdź do głównej zawartości

Kim jestem

                                        Witam.

                


   Kim jestem?


Nazywam się Katarzyna Olszowska.  Mam kilka pasji , które spawają,że  moje życie ma wiele różnych barw... 
Uwielbiam czytać książki , od całkiem niedługiego czasu piszę , z każdym dniem staje się to, coraz większą  moją pasją .Lubię również , oglądać filmy - najbardziej dramaty i komedie romantyczne . Interesuje mnie także informatyka , makijaż , chocaż nie wiąże z tymi zainteresowaniami większych planów.

Jaka jestem ?
 Hmm... to chyba najtrudniejsze z pytań, naprawdę ciężko jest opisać samą siebie obiektywnie .
Jestem ambitną młodą kobietą , która lubi stawać sobie nowe cele ,i dążyć do ich realizacji.
Uważam , że jestem troszkę szalona gdyż wciąż wierzę w prawdziwą miłość, nawet   kiedy cały świat twierdzi ,że ona już dawno umarła - Ja na przekór wszystkim i wszystkiemu pragnę wierzyć w to , że nie wygnała , bo jaki życie ma bez niej... sens
Bezustannie poszukuje swojego miejsca na ziemi , chce poznać jaki jest głębszy sens tego wszystkiego , co nas spotyka . Nic się nie dzieję bez przyczyny, wszystko dzieję się jakiegoś powodu - Chce poznać ten powód.
 więcej o mnie...

                           
Od urodzenia poruszam się przy pomocy wózka ,kiedyś nie mogłam się z tym pogodzić zadawałam sobie pytania " dlaczego właśnie ja?, " jak będzie wyglądało moje dalsze życie ? "- To bardzo trudne pytania dla każdego człowieka, kiedy patrzysz z perspektywy wózka jest jeszcze trudniej . Nie wiem, dlaczego urodziło się w mojej głowie przekonanie , że zawsze będę na przegranej pozycji. To był ciężki dla mnie okres  ,ale na szczęście teraz patrze na to wszystko inaczej. Staram się szukać pozytywów w tym, co przynosi mi życie . Wiem ,że sporo już za mną , jeszcze więcej przede mną:) 
                                     




                      
                                                                           

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Potęga Miłości...

Witajcie Kochani w tym nowym roku .   Miłość bez barier – sama nie dawno zastanawiałam się , czy ona istnieje .Bardzo długo , wszystko mi mówiło ,że tak pęknie, to tylko w bajkach może być . Wiecie , kiedy człowiek widzi tylko swoje ograniczenia i gubi gdzieś daleko swoje zalety , to uwierzcie mi  świat staje się bardzo ponury - miałam okazję to przerabiać , ale już dość narzekania. Najpierw zauważyłam  ,że jest coraz więcej par gdzie jedna osoba jest niepełnosprawna i ma partnera/ partnerkę całkowicie sprawnego/sprawną . Cieszyłam się z tego , bo to oznaczało tylko jedno- świat się zmienia .
Mnie też dopisało szczęście znalazłam swoją miłość , mam nadzieję ,  że to właśnie My jesteśmy sobie przeznaczeni. Obejrzałam dziś program , który tylko upewnił mnie w przekonaniu , jak wielka potrafi być potęga miłości. Czasami trzeba naprawdę dużo poświęcić dla drugiej osoby, ale czym ,to jest w porównaniu do uczucia , tak wielkiego , którym jest miłość . Niektórzy mogliby pomyśleć co on w niej wi…

Seksualni- NIE aseksualni !!!

Wiele powstało artykułów na ten temat. Takich jak: "Trzecia płeć  na wózku Zapraszam do przeczytania, polecam :)"-To znaczy tylko jedno , że nadal mamy  problem z postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami ,  jako ludzi w pełni seksualnych . Co dla mnie jest dziwne, ponieważ człowiek od dziecka , aż do końca swoich dni jest seksualny  .Choroba ,czy inna niepełnosprawność nie odbiera nam tego   Są niepełnosprawni mężczyźni , i niepełnosprawne kobiety, a nie tylko jednopłciowi  niepełnosprawni, dlatego uważam, że powinno się coś zmienić w tej sprawie. Np. toalety dla niepełnosprawnych kobiet i mężczyzn osobno. Nie jesteśmy jedną " niepełnosprawną płcią "
Nie można nas wszystkich wsadzić do jednego worka, przysługują nam te same prawa i obowiązki , co „zdrowym ludziom „CHCEMY ŻEBY NAS ZAUWAŻONO I TRAKTOWANO NORMALNIE!! Każda kobieta na wózku, chce czuć się piękna ,atrakcyjna i adorowana przez mężczyzn( ja bardzo to lubię :)) mężczyźni poruszający się przy pomocy wózka, …

Z mojej perspektywy - Trudne tematy.

Witajcie Pora wziąć się do pracy...Nic samo się nie zrobi.
Przedstawię, w tym wpisie swoje prywatne poglądy na  niektóre bardzo wrażliwe tematy. Czas pokazać ciemną stronę życia .
Istnieje takie dziwne przekonanie, że  Nie wypada zbyt wiele  mówić o aborcji, eutanazji, niepełnosprawności, seksie, czy różnych chorobach. Wielu ludzi w naszym społeczeństwie wolałoby udać, że to wszystko ich nie dotyczy. Jednak, na dłuższą metę tak nie da się żyć - nie można przecież być przez cały czas obojętnym , na wszystko i wszystkich. Najnowszy trudny temat to, zaskakująca propozycja polskiego rządu dla kobiet, które spodziewają się chorego dziecka. Żeby powiększyć przyrost naturalny i odwieść kobiety od decyzji o dokonaniu aborcji. Co mają te przyszłe mamy zrobić , po  tym jak dowiedziały się , że ich  dziecko jest poważnie chore , a one doskonale wiedzą ,że nie będą wstanie go wychować   i zapewnić mu należytej opieki , po prostu nie mają na to siły , warunków , funduszy .    Nasi rządzący wymyślili roz…